Mamy listopadowo-grudniowe 2009

Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Mamy listopadowo-grudniowe 2009" z forum chat.babiniec-cafe.pl/



Strona 1 z 81, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8


Yfi - 2009-03-18, 16:50
Poniewaz zapowiada sie, ze bedzie duzo spadkow na Staraczkach - niniejszym oficjalnie otwieram watek!

Dziewczyny zglaszajcie sie.

Moj termin 01/11, jestem bardzo zeschizowana Ciezarowka i mam nadzieje, ze bedziemy sie tutaj dzielnie wspierac.

********************************

Mamy listopadowo-grudniowe 2009:

Listopad:
Yfi - 01.11.2009 (niespodzianka)
zwykły-cud - 01.11.2009 (niespodzianka)
Malenstwo - 08.11.2009 (niespodzianka)
Karoleena - 14.11.2009 (niespodzianka)
Karo - 21.11.2009 (niespodzianka)
mada - 22.11.2009 (niespodzianka)
Mia. - 22.11.2009 (niespodzianka)
Kajko - 23.11.2009 (niespodzianka)
Asia - 25.11.2009 (niespodzianka)
Aga1 - 26.11.2009 (niespodzianka)
Manifik - 28.11.2009 (niespodzianka)
Malinowa - 30.11.2009 (niespodzianka)
Mooie - (niespodzianka)
Isza - (niespodzianka)

Grudzień:
Kalina' - 01.12.2009 (niespodzianka)
niczka - 06.12.2009 (niespodzianka)
shady - 16.12.2009 (niespodzianka)
julia - 18.12.2009 (niespodzianka)
fauxpau - 29.12.2009 (niespodzianka)
ksunday - 29.12.2009 (niespodzianka)
kem - (niespodzianka)

Ardabil - (niespodzianka)

Dodałam listę.
Alix



Jo76 - 2009-03-18, 16:53
No to ja po sasiedzku wpadam i gratuluje zalozenia wreszcie watku Milej zabawy


Karo - 2009-03-18, 16:55
Yfi, fajnie

Mój jeszcze-nie-potwierdzony ale wyliczony kilkoma kalkulatorami termin to 21/11. I też jestem pełna obaw, że tak to ładnie nazwę, a przede wszystkim nie dociera do mnie w ogóle że jestem w ciąży, tym bardziej że objawy minimalne... i zasadniczo dobrze się czuje

To tak tytułem szybkiego wstępu, już mnie tu powinno nie być (od pół godziny ) ale to wszystko przez Manifik... Mam nadzieję że to będzie bardzo tłoczny i bardzo pozytywny wątek!


Manifik - 2009-03-18, 16:59
No witam Mnie wyliczyło na 28 listopada. Objawów nie mam. Cyce odrobinę urosły i trochę bolą, ale nie bardzo. Brzuch cały czas boli, ale od dzisiaj już trochę inaczej niż na @ i sikanieee. Jesuuuu ....
Jo76 - zaglądaj dzielić się doświadczeniem



Yfi - 2009-03-18, 17:23
No to z potwierdzonych listopadowych Mam czekamy jeszcze na Mia.

Ja jestem w 7t3d i nie mam objawow, to mnie oczywiscie martwi. Jedynie hormony buzuja i jestem baaaaaardzo nerwowa, czekam na ten 13tc zeby moc troche odetchnac.

Swojego malucha widzialam w zeszly piatek, moje cale 6mm szczescia!


figa - 2009-03-18, 17:27
brakiem objawów się nie martwcie ja jestem w 17 tc i też ich nie mam
gratulacje dla jesienno-zimowych mam


Yfi - 2009-03-18, 17:48
brakiem objawów się nie martwcie ja jestem w 17 tc i też ich nie mam



Pocieszylas mnie!


a. - 2009-03-18, 17:59
Będę Wam kibicować!


blumenka - 2009-03-18, 18:09
Przychodzę za Figą z wakacyjnych mam, aby pocieszyć te bezobjawowe, jestem w 21 tc a nawet przez chwilę nie miałam najmniejszych objawów ciążowych (pomijając humorki) teraz Maluch już sam daje o sobie znać, dzięki czemu wiem że rosnący brzuch to nie nadmiar jedzenia tylko ciąża
Powodzenia dziewczyny. Ale czas leci


Mia. - 2009-03-18, 19:09
czesc dziewczyny
ja sie tylko witam i zmykam
wroce za tydzien
całusy


Patka - 2009-03-18, 19:33
niniejszym oznajmiam,iż sle fluidki na dobry początek


bombelek - 2009-03-18, 19:49
Ojoj, juz tyle mamusie listopadowo-grudniowe leca....

Yfi widze, ze postanowilac zalozyc swoj watek......jako doswiadczona weteranka bedziesz teraz dzielic sie doswiadczeniem i podnosic morale mlodszych mamus

Mam nadzieje, ze nie przestaniesz do nas wpadac

Wszystkim nowym mamusiom zycze spokojnych 9 miesiecy.


Mańka - 2009-03-18, 19:56
Pozwolicie, że z sentymentem będę podczytywać
Mój Franko urodzony 21.11.2008r, dopiero co zakładałyśmy nasz pierwszy wątek ciążowy...
Wszystkim Wam serdecznie gratuluję i trzymam kciuki za pozytywne 9 miesięcy!


Yfi - 2009-03-18, 20:00
bombelek, jasne ze bede do Was wpadac. W koncu porady DR Bombel sa niezastapione.

Ale smiesznie sie czuje. U was moj Fasol byl najmlodszy a tutaj Starszak!

Dziekujemy za wszystkie zyczenia

Mia., melduj sie za tydzien.


bombelek - 2009-03-18, 20:34
W koncu porady DR Bombel sa niezastapione.



Karo - 2009-03-18, 20:42
Dzięki wszystkim za życzenia i pozytywne myśli! a szczególne podzękowania (to już brzmi jak przemówienie ) za wsparcie mamom "bezobjawowym" - uff, chciałabym mieć pewność że u mnie też wszystko będzie dobrze...

W nocy mam problemy ze spaniem - zasypiam wcześnie, ale o 5 rano regularna pobudka... za to w dzień oczywiście senność, i najczęściej drzemka. Apetyt w normie - no, muszę jeść regularnie, bo inaczej czuję ssanie w żołądku, ale nie jem za dużo i nie mam żadnych konkretnych zachcianek. Trochę nabrzmiałe piersi - ale nie bolą Może lekki spadek kondycji. A - i jeszcze ogólne rozkojarzenie, wszystko mi leci z rąk, zapominam o tym czy o tamtym... i to by było na tyle...

No nic, staram się myśleć pozytywnie, i na szczęście mam sporo zajęć w najbliższych dniach, a może w przyszłym tygodniu pójdziemy już do lekarza? Yfi, Ty byłaś po skończeniu 6 tygodnia chyba, czy w trakcie?


bombelek - 2009-03-18, 20:56
Karo, oczywiscie zycze tobie i wszystkim mamusiom bezobjawowj ciazy, aczkolwiek to dopiero poczatek wiec wszystko sie jeszcze moze zdazyc. U mnie np. lekkie nudnosci i wstet do jedzenia (i trwalo to tyko 2 tygodnie) wystapily dopiero w 6 tygodniu. U niektorych, objawy pojawiaja sie od razu a u innych moga sie pojawic nawet ok 10 tyg. a u jeszcze innych wcale. Kazdy reaguje inaczej i nie ma sie co sugerowac innymi.


Karo - 2009-03-18, 20:58
bombelek, dodajesz otuchy

I w dodatku już wycziłam że jesteś na tym samym kontynencie, to też jest pozytywne


madzik - 2009-03-18, 21:01
Dziewczyny strasznie się cieszę, że już jest Wasz wątek
Przez chwilę byłam w takim rok temu, no a teraz z wielką wiarą czekam, że może za miesiąc do Was dołączę
Szczęśliwych ciąż!!


Yfi - 2009-03-18, 21:01
Yfi, Ty byłaś po skończeniu 6 tygodnia chyba, czy w trakcie?



Bylam dokladnie w 6t5d a wg USG to byl 6t3d. Poszlam prywatnie, bo w Anglii do 12tyg nie ma zadnych badan i ciesze sie, ze tak zrobilam. Uwierzylam w ta ciaze dopiero wtedy.


Yfi - 2009-03-18, 21:06
madzik, czekamy!!!!!!!!
Dziewczyno jak ja za Ciebie trzymam kciuki!


madzik - 2009-03-18, 21:08
Yfi dzięki
Na razie Was będę tylko podczytywac


Karo - 2009-03-18, 21:08
madzik, miejscówka zaklepana

Yfi, też bym tak zrobiła na Twoim miejscu, tu na szczęście w tym terminie powinni mnie przyjąć standardowo, z ubezpieczenia. Zadzwonimy w przyszłym tygodniu.


Manifik - 2009-03-18, 21:28
Dziewczyny Mamusie z 208 roku zaglądajcie i dodawajcie otuchy.
Madzik i spółka - proszę się przyzwyczajać do wątku
Ja właśnie też nie mam żadnych objawów. Brzuch boli - choć już inaczej niż jak był termin @. Teraz jestem taka pełna Piersi jak kamony, ale ból jest na razie delikatny. Ja to w ogóle spać nie mogę, ale to chyba z emocji...
Do gina idę 2 kwietnia to będzie jakiś 7 tydzień - chyba nie za późno? Chciałabym już Stwora na usg zobaczyć


bombelek - 2009-03-18, 21:44
W moim watku cisza, wiec sie tutaj poudzielam
madzik kciuki mocno zacisniete


Yfi - 2009-03-18, 21:48
Do gina idę 2 kwietnia to będzie jakiś 7 tydzień - chyba nie za późno?



Ja mysle ze w sam raz. Jak pojdziesz za wczesnie to nie uslyszysz serducha i bedziesz sie przejmowac.


Manifik - 2009-03-18, 21:51


Karo - 2009-03-18, 22:05
W moim watku cisza



No, u Was powoli się stabilizuje, a u nas na razie pierwsza euforia


katarina. - 2009-03-18, 22:06
Zdrowia i spokojnych 9 miesięcy życzę

Listopadowo-grudniowa mama październikowego Maćka


Karo - 2009-03-18, 22:07
katarina., dzięki


Yfi - 2009-03-18, 22:09
to doświadczeńsza jesteś



Nooo cale 3 tyg doswiadczenia wiecej niz Ty

Powiedzcie mi czy przy tym pierwszym badaniu lekarz moze okreslic czy ciaza jest silna czy nie? Czy oni to widza? Moze i glupie pytanie ale u mojej kolezanki juz w 6tym tyg stwierdzono, ze ciaza jest slaba i lezala 2 tyg. w szpitalu. I pozniej bylo wszystko ok.

Tak sie zastanawiam... Czy lekarze widza ze u kogos jest wieksza mozliwosc poronienia niz u kogos innego?


lina - 2009-03-18, 22:10
Dziewczyny Mamusie z 208 roku zaglądajcie i dodawajcie otuchy.


No to sie melduje i bede podczytywac z sentymentrm
Gratulacje i spokojnych 9-ciu miesiecy


alisss - 2009-03-18, 22:16
Dziewczyny od razu widać, że tu dużo staraczek przepraszam byłych staraczek - bo tempo pisania postów macie odpowiednie

już się nie wcinam i uciekam


Yfi - 2009-03-18, 22:24
alisss, wcinaj sie ile chcesz!


bombelek - 2009-03-18, 23:22
No, u Was powoli się stabilizuje, a u nas na razie pierwsza euforia

chyba cos w tym jest


ff - 2009-03-18, 23:42
wszystkie przyszłe mamusie wita sąsiadka z wrześniowo-październikowych życząc Wam wszystkim spokojnych i zdrowych ciąż

Manifik będziesz prowadzić ciążę w LIMie? Ciekawa jestem czy masz jakąś sprawdzoną/poleconą w prowadzeniu ciąży ginekolog ?


Ulusia - 2009-03-19, 07:25
A ja tylko chciałam się na chwilę wciąć żeby Wam wszystkim pogratulować. I spokojnych następnych miesięcy życzę


iwonek - 2009-03-19, 08:56
serdeczne gratulacje wszystkim i zgłaszam się na podczytywanie grudniówka 2008


myszowata - 2009-03-19, 09:27
Hi hi kolejna sąsiadka się melduje że będzie podczytywać jakżeby inaczej, skoro tyle znajomych staraczek tu zawitało (i pewnie jeszcze zawita). Zdrowych spokojnych ciąż Dziewczyny!


Manifik - 2009-03-19, 10:35
Manifik będziesz prowadzić ciążę w LIMie? Ciekawa jestem czy masz jakąś sprawdzoną/poleconą w prowadzeniu ciąży ginekolog ?


No właśnie nie mam. Do tej co chodziłam wcześniej nie pójdę, chyba, żeby jej testem zamachać.
Na 2 kwietnia jestem umówiona do Grzegorza Radiukiewcza - lekarz z łapanki, na zasadzie, że miał wolny termin. Ale dośc dobre opinie potem o Nim znalazłam. Po wizycie zdam relację.
A Ty do kogo tam chodzisz?


Malina - 2009-03-19, 11:21
Ech kochane ciężarówki.. jeszcze raz składam Wam serdeczne gratulacje!!! Tylko nie zapomnijcie zaglądać do staraczek... pliss....


dorqua - 2009-03-19, 11:28
Ech u nas na listopadowo-grudniowych 2008 sentymentalnie sie zrobilo, stad nas tyle podczytywaczek i ja gratuluje i trzymam kciuki za szczesliwe 9 miesiecy !


Manifik - 2009-03-19, 12:20
No i zaglądajcie tu dalej Mamusie z 2008 - to bardzo miłe
Wiewioraska - jak ja zaraz tam pójde na staraczki i plunę to!!!!!


Karo - 2009-03-19, 15:14
Ja dziś niestety nadal w kiepskim humorze Może hormony, ale poza tym... bardziej niż normalnie tęskni mi się do PL, do koleżanek, rodziny... dobrze że pakowania ciąg dlaszy i masa roboty, nie będzie czasu na smęcenie ani w ogóle, ani Wam tutaj.


bombelek - 2009-03-19, 15:35
Ja dziś niestety nadal w kiepskim humorze

tule mocna i przesylam moc pozytywnej energii


Manifik - 2009-03-19, 15:38
Karo - smędź nam, smędź..


Karo - 2009-03-19, 15:39
bombelek, jak zawsze w pogotowiu dzięki. Z tym priwem to sobie zapamiętam, jeszcze mnie będziesz miała dosyć Tylko się ogarnę z pakowaniem. A pakuję się bo mieszkanko zmieniamy, ale to wyprowadzka zaledwie do innej dzielnicy.

Manifik,


Mia - 2009-03-19, 15:47
Jej, nowy watek juz mamy:) To mi uswiadamia,ze my juz nie takie nowki sztuki
Ja tez skladam gratulacje, tak po sasiedzku, i tez bede Was podczytywac
Spokojnych ciaz zycze


Malenstwo - 2009-03-19, 17:19
Witam mój termin to 8.11.2009 ...czuję się bardzo dobrze, żadnych objawów... ciąża potwierdzona 3 testami oraz wizyta u lekarza...Strasznie się cieszę!!!


Karo - 2009-03-19, 17:22
Cześć Malenstwo, widzę że dobrze że założyłyśmy wątek, mam nadzieję że się będzie pojawiać coraz więcej osób. Gratulacje i zazdroszczę już zaliczonej 1. wizyty


bombelek - 2009-03-19, 17:27
bombelek, jak zawsze w pogotowiu dzięki. Z tym priwem to sobie zapamiętam, jeszcze mnie będziesz miała dosyć

spoko wal smialo


cortunia - 2009-03-19, 17:43
czeeść

przyszłam Wam tez pokibicować


kangurek - 2009-03-19, 18:06
pozdrawiam i gratuluję mamuśką listopadowo - grudniowym - ciężarówka z piętra wyżej (październik 2009)


Karo - 2009-03-19, 18:41
bombelek, północ - Minneapolis - Minnesota. Do Kanady nam bliżej niż do niejednego stanu w US. Napiszę Ci tego priwa to będzie więcej info.

Dzięki za wszytkie odwiedziny!

Wlaśnie mnie chyba troszeczkę mdli


Yfi - 2009-03-19, 21:57
Czesc Ciezarowki! Malo pisze bo mi sie tak baaaaaaaaaaaardzo chce spac!

Ale musze Wam napisac co mi sie przydarzylo - powiedzialam mojemu szefowi o ciazy i on... zachowal sie bardzo fajnie. Pogratulowal, powiedzial, ze sie spodziewal, ze predzej czy pozniej moze tak byc, ze on dostosuje sie do mnie i bardzo grzecznie zapytal, czy zamierzam wrocic do pracy po macierzynskim. Poza tym ladnie mi powiedzial, ze macierzynstwo nie przeszkodzi mi w karierze a firma na mnie poczeka.

Fajnie.

Znikam spaaaaaaac.


Play - 2009-03-19, 22:32
Czesc Ciezarowki! Malo pisze bo mi sie tak baaaaaaaaaaaardzo chce spac!

Ale musze Wam napisac co mi sie przydarzylo - powiedzialam mojemu szefowi o ciazy i on... zachowal sie bardzo fajnie. Pogratulowal, powiedzial, ze sie spodziewal, ze predzej czy pozniej moze tak byc, ze on dostosuje sie do mnie i bardzo grzecznie zapytal, czy zamierzam wrocic do pracy po macierzynskim. Poza tym ladnie mi powiedzial, ze macierzynstwo nie przeszkodzi mi w karierze a firma na mnie poczeka.

Fajnie.

Znikam spaaaaaaac.



Dobry wieczór, ja tak przelotem na chwilkę (grzeję sobie miejsce... )

Yfi, to naprawdę miło z jego strony. Moja szefowa też co chwilę :bada teren" i wręcz mi kibicuje (np. rzuca teksty: Nie stresuj się tym w ogóle bo musisz o siebie teraz dbać, żeby zdrowo zajść w ciążę), czasem myślę, że ona bardziej sie tym ekscytuje, niż ja To dodaje otuchy
Dziewczyny, trzymajcie się zdrowo i być może do zobaczenia już wkrótce
P.S. Ja też pracuję na wyspie, z tymże nie w Londku.


Manifik - 2009-03-20, 09:18
Dzięki Play
Mnie Stwór obudził/a dziś o 5 rano!!! Ale za to spać poszłam o 22 - i zasnęłam od razu!
Rano miałam lekkie mdłości i tak se pomyślałam, że jak będą gorsze, to ja chyba z domu nie wylezę??? Bo mam wrażenie, że nad tym zapanować sie nie da?? Ale za to brzuch już prawie nie boli, a przynajmniej nie stale
Yfi - super z szefem. Ja jeszcze czekam. Po wizycie może powiem?


Jo76 - 2009-03-20, 11:49
Dzięki Play
Mnie Stwór obudził/a dziś o 5 rano!!! Ale za to spać poszłam o 22 - i zasnęłam od razu!
Rano miałam lekkie mdłości i tak se pomyślałam, że jak będą gorsze, to ja chyba z domu nie wylezę??? Bo mam wrażenie, że nad tym zapanować sie nie da?? Ale za to brzuch już prawie nie boli, a przynajmniej nie stale
Yfi - super z szefem. Ja jeszcze czekam. Po wizycie może powiem?


Manifik nie musisz koniecznie miec mdlosci. A jak juz to niekoniecznei poranne. Ja np rano czuje sie w miare dobrze, a mdlosci sie rozkrecaja od poludnia Na szczescie nie wymiotuje, tylko podle sie czuje. Takze trzymam kciuki, zeby Cie ta przyjemnosc ominela


Manifik - 2009-03-20, 11:57
Manifik nie musisz koniecznie miec mdlosci. A jak juz to niekoniecznei poranne. Ja np rano czuje sie w miare dobrze, a mdlosci sie rozkrecaja od poludnia Na szczescie nie wymiotuje, tylko podle sie czuje. Takze trzymam kciuki, zeby Cie ta przyjemnosc ominela


No bo wiesz Jo76 ja mam schizę - nie ma mdłości - coś nie tak. Ale skoro mówisz, że wcale nie trzeba mieć mdłości, to dobrze


Yfi - 2009-03-20, 12:26
No bo wiesz Jo76 ja mam schizę - nie ma mdłości - coś nie tak. Ale skoro mówisz, że wcale nie trzeba mieć mdłości, to dobrze



Hmmm ciekawe kto jeszcze tak schizowal????? czyzby ja
A tak na powaznie Manifik u mnie zero mdlosci ale chodze spac o 22 (normalnie 24) i budze sie wczesnie rano a w nocy piekielnie bola mnie piersi. od dzisiaj spie w staniku zeby je troche podtrzymac.

Wiem ze na Staraczkach mocno opisywaly szyjke macicy, mnie ja moja pani ginekolog pokazala!!!! miala kamerke zamontowana i moglam zobaczyc - chociaz dla mnie to byl raczej wyglad szokujacy. W kazdym razie bardzo zacisnieta.

Znikam pracowac, poklikam z wami wieczorkiem.


Karo - 2009-03-20, 13:45
Na dzień dobry wywaliło mi posta

No dobrze, ale nie będę zaczynać dnia od złości Witajcie w ten piątkowy poranek -u Was środek dnia

Yfi, fajnego masz szefa!

Manifik, ja sypiam w takich godzinach jak Ty, w dzień dodatkowa drzemka, a regularnie od 5 rano (po zmianie czasu!) pobudka. Schizę pt. brak mdłości już zaliczyłąm, i już jestem dokształcona w temacie, więc postanowilam się póki co cieszyć że ich nie ma czy też są w śladowych ilościach. Piersi nie bolą (no dobra, chwilami i niewiele) za to są jakby napompowane. No i to uczucie szczypania czy rozciągania w dole brzucha. I tyle w temacie "objawów".

Poza tym jak przeczytałam to co na wrześniówko- październikówkach napisała Kerala odnośnie swoich schiz obecnych, przeszłych i przyszłych, to... wyluzowałam Bo wyszło mi na to że w przeciwnym razie całe życie będzie jedną wielką schizą.

No dobra, oczywiście wyluzowanie nie jest stuprocentowe

Dobrego dnia i weekendu bo nie wiem czy zajrzę... może się ktoś nowy pojawi w tym czasie?


Manifik - 2009-03-20, 15:32
brak mdłości już zaliczyłąm, i już jestem dokształcona w temacie, więc postanowilam się póki co cieszyć że ich nie ma czy też są w śladowych ilościach.


jak to dokształcona? Podziel no się wiedzą


cortunia - 2009-03-20, 15:41
cieszcie się, że nie macie mdłości ja miałam mdłości non stop do mniej wiecej 13 tygodnia. nie wymiotowałam tylko było mi niedobrze, a najmniejsze choćby uczucie głodu powodowało, że robiłam się zielona.
koszmar


Manifik - 2009-03-20, 15:52
cortunia - tylko wiesz, ja na razie praktycznie bezobjawowa jestem i oczywiście świruję. Ale do lekarza nie pójdę wczesniej niz tego 2 kwietnia! No chyba, że już totalnie schizować zacznę


cortunia - 2009-03-20, 15:54
Manifik, nie świruj i nie schizuj. optymizm i pozytywne myślenie. jest dobrze bo musi być. nie dopuszczaj do siebie żadnych stresów. mi pomagało myślenie, że mój stres jest najbardziej szkodliwy dla małego - wszystko mijało jak ręką odjął.


Manifik - 2009-03-20, 16:01
Manifik, nie świruj i nie schizuj. optymizm i pozytywne myślenie. jest dobrze bo musi być. nie dopuszczaj do siebie żadnych stresów. mi pomagało myślenie, że mój stres jest najbardziej szkodliwy dla małego - wszystko mijało jak ręką odjął.


Święte słowa!!! Muszę brać przykład z Mamuśki z dłuższym brzuchowym stażem


cortunia - 2009-03-20, 16:03
hehe - tylko wiesz ja jestem ekstremalnym przykładem wyluzowania


Yfi - 2009-03-20, 16:04
że mój stres jest najbardziej szkodliwy dla małego - wszystko mijało jak ręką odjął.



Dobre! Tak trzeba myslec.

ja sobie zalozylam takie male kroczki, najpierw w stresie czekalam na dzien @ (dowiedzialam sie na 5 dni przed), ponziej czekalam az minie 1 tydzien, w niedziele bedzie juz 8tyg i to dla mnie to nastepny wazny krok do przodu. Pozniej bede swietowac 10tyg... malymi kroczkami dojdziemy do tych 12tyg.

Wszystkie schizujace bardzo rozumiem, ja tez taka bylam, ale teraz sie uspokoilam. Zakladam, ze nie mam objawow bo tak wlasnie reaguje moj organizm, po prostu tak sobie dobrze radzi i tyle. Zalozylam, ze gdyby cos zle sie dzialo, to cos bym czula i tyle. I tej wersji bede sie trzymac!


Karo - 2009-03-20, 16:05
Manifik, dokształcona po lekturze postów bardziej zaawansowanych ciężarówek tudzież mamuś w temacie tego, że mdłości mogą być ale nie muszą... ot i cała tajemnica mojej mądrości

cortunia, no cieszymy się, tylko rozumiesz, wiele z nas już to pisało - stereotyp głosi że mdłości są na tym etapie częste, więc nie odczuwając ich automatycznie węszymy że pewnie coś nie tak

Jedno jest pewne - ten stan wpływa na mój umysł. Od tygodnia jestem niesamowicie rozkojarzona, wciąż o czymś zapominam... macie / miałyście tak?

edit: cortunia, twój optymizm działa na mnie bardzo pozytywnie


Manifik - 2009-03-20, 16:07
Jedno jest pewne - ten stan wpływa na mój umysł. Od tygodnia jestem niesamowicie rozkojarzona, wciąż o czymś zapominam... macie / miałyście tak?


Karo - to jest niesamowite, ale ja mówiąc coś zapominam o czym mówiłam no i słów zapominam Normalnie zapomina jak się co nazywa
No dobra mogą być, ale nie muszą - a ja chyba zaczynam je mieć


Karo - 2009-03-20, 16:09
Manifik, no to w sumie z jednej strony fajnie a jak będziesz mieć dośc to napiszę że współczuję


Manifik - 2009-03-20, 16:12
Manifik, no to w sumie z jednej strony fajnie a jak będziesz mieć dośc to napiszę że współczuję


ale może se tylko wmawiam Choć mam takie wrażenie, że szybciej się robię głodna i jakoś mnie tak lekko muli.
Może mnie na głowę padło?
A brzuch też macie taki wywalony? Rano to jeszcze spoko, ale w ciągu dnia - uffff


cortunia - 2009-03-20, 16:20
brzuch bardzo zabawnie wywalało mi wieczorami na początku ciąży. wyglądałam jak grucha.
teraz zresztą też mam większy wieczorem niż rano.

i oczywiście - rozumiem każde schizy i kazde zmartwienie i kazdą złą myśl. nie myślcie sobie, że ich nie mam. ja tylko opanowałam technikę ich odganiania i nie dopuszczania do siebie. nie ma opcji, że coś będzie nie tak, nie ma opcji, ze coś sie nie uda. ot pozytywne nastawienie to podstawa.

i jeszcze a propos mdłości - pojawiły mi się około 6 tygodnia, przed tym jedynym objawem był pobolewający brzuch i cycki z kamienia bolące tak, że się budziłam w nocy z bólu gdy sie przewracałam z boku na bok.


Yfi - 2009-03-20, 16:22
A brzuch też macie taki wywalony?



Ja mam, ale ja jem za duzo!


Manifik - 2009-03-20, 16:52
brzuch bardzo zabawnie wywalało mi wieczorami na początku ciąży. wyglądałam jak grucha.


ufff - to znaczy, że ok


Jo76 - 2009-03-20, 16:58

w ciąży nie da się za dużo jeść - bo trzeba dużo Ja jestem o tyle szczęśliwa, że zawsze byłam strasznym łasuchem, a teraz w ogóle nie mam ochoty na słodycze, w ogóle


To niestety nieprawda Zapotrzebowanie w pierwszym trymestrze jest takie samo, a pozniej tylko 300 kalorii dziennie wiecej.

Na slodycze i kawe tez nie mam ochoty.


Karo - 2009-03-20, 16:59
teraz w ogóle nie mam ochoty na słodycze, w ogóle



O, mnie też nie ciągnie... zdecydowanie bardziej mam apetyt na pikantne. Wyjątkiem są mufinki - zrobiłam wczoraj na zapas żeby mieć czym Maleństwo dokarmiać podczas przeprowadzki.
Ale poza tym to u mnie apetyt w normie, powiedziałabym nawet że nie jest za rewelacyjny jak na razie. Tyle że w pewnych momentach czuję że po prostu MUSZĘ coś zjeść.

Ej, zdaje sie że wczoraj zgłosiła się tu niejaka ciężarówka Malenstwo. Hop hop, odezwiesz się?


cortunia - 2009-03-20, 16:59
dużo to może nie, ale na pewno nie można dopuscić do uczucia głodu.
dobrze jest jeść np 5 małych posiłków.

ja ze słodyczy aktualnie jem tylko owoce, bo nic innego mi nie wchodzi za słodkie.


Alix - 2009-03-20, 17:22
Witam nowe sasiadki

Wstepna lista
Dopisujcie siebie i terminy kopiujac tego posta to sie za kilka dni wklei do pierwszego posta

Mamy listopadowo-grudniowe 2009:

Listopad:
Yfi - 1.11.2009 (niespodzianka)
Malenstwo - 8.11.2009 (niespodzianka)
Manifik - 28.11.2009 (niespodzianka)

Karo
Mia.

p.s. Dziewczyny, jeszcze sie odwaze z moja propozycja i u Was, bo mam wrazenie, ze generalnie ciezarowek malo... To napisalam w watku jesiennym:

Dziewczyny, a moze zrobimy jeden watek jesienno-zimowy...? mam wrazenie, ze as jest strasznie malo w stosunku np. do lipcowek, niby duza roznica miedzy poczatkiem wrzesnia a koncem grudnia, ale ja wiem... moze byloby fajnie...?



Karo - 2009-03-20, 17:27
Listopad:
Yfi - 1.11.2009 (niespodzianka)
Malenstwo - 8.11.2009 (niespodzianka)
Manifik - 28.11.2009 (niespodzianka)

Karo - 21.11.2009 (niespodzianka)
Mia. -

Alix, ale mój termin jeszcze nie potwierdzony przez lekarza, może być zmiana.

Co do pomysłu na wspólny wątek - piszę na szybko, ale raczej nie widzę przeszkód, tym bardziej że jak do tej pory często się odwiedzamy Chyba że się nagle zrobi wysyp nowych zaciążonych, czego oczywiście gorąco życzymy staraczkom


Alix - 2009-03-20, 17:32
Wstepna lista
Dopisujcie siebie i terminy kopiujac tego posta to sie za kilka dni wklei do pierwszego posta

Mamy listopadowo-grudniowe 2009:

Listopad:
Yfi - 1.11.2009 (niespodzianka)
Malenstwo - 8.11.2009 (niespodzianka)
Karo - 21.11.2009 (niespodzianka)
Manifik - 28.11.2009 (niespodzianka)

Mia.




Alix - 2009-03-20, 17:33
Karo, nie szkodzi, bedziemy korygowac daty na bierzaco

Ja tez staraczkom zycze spadku
Taka propozycja do przemyslenia


Yfi - 2009-03-20, 18:36
Manifik napisał/a:

w ciąży nie da się za dużo jeść - bo trzeba dużo Ja jestem o tyle szczęśliwa, że zawsze byłam strasznym łasuchem, a teraz w ogóle nie mam ochoty na słodycze, w ogóle

To niestety nieprawda



Jo76, czy Ty chcesz mnie dobic??????????
Zartuje wiem, ze masz racje, ale ja po prostu non stop bym jadla!

Alix, ja mam male ale - miedzy dziewczynami z poczatku (wrzesnia) i konca (grudnia) bedzie gigantyczna przepasc, inne leki, inne problemy... Ja chyba opowiem sie za pozostawieniem watkow oddzielnych, a przeciez i tak mozna wpadac i tu i tu. Jak bede przeglosowana to oczywiscie sie dostosuje


bombelek - 2009-03-20, 19:03
Mia. -

a Mia. to mamusia wrzesniowa

Co do slodyczy, to ja w pierwszym trymestrze zaprzestalam jesc slodkiego, bo nie mialam takiej potrzeby, przyczym zaznaczam ze jestm slodkim lasuchem. Natomiast teraz moja slabosc do slodkiego powoli do mnie powraca . Znowu maz bedzie musial chowac Nutelle . Jak to sie mowi, czego oczy nie widza tego sercu nie zal


Mia. - 2009-03-20, 19:08


Alix, ja mam male ale - miedzy dziewczynami z poczatku (wrzesnia) i konca (grudnia) bedzie gigantyczna przepasc, inne leki, inne problemy... Ja chyba opowiem sie za pozostawieniem watkow oddzielnych, a przeciez i tak mozna wpadac i tu i tu. Jak bede przeglosowana to oczywiscie sie dostosuje



mysle podobnie
chyba bedzie za duza przepasc, a i tak sa to juz wątki dwumiesięczne.
I mysle ze ilosc ciezarowek jeszcze sie zmieni, bo niektore dziewczyny dopiero w II trymestrze zagladaja na jakies fora

a odwiedzac sie przeciez mozemy, czy tez regularnie zagladac na oba wątki


Mia. - 2009-03-20, 19:09


bombelek - 2009-03-20, 19:15
no wlansie nie
juz mowilam dziewczynom na staraczkach ze nastapil niezwykly zbieg okolicznosci ze zarezerwowałam nicka z kropką, a tu sie okazuje ze taki bez kropki jest nie tylko aktywny,ale na dodatek na mamach wrzesniowych!
no to dopiero numer

o faktycznie, nie zwrocilam uwagi ze jest Mia z kropka i bez. Sroki


Manifik - 2009-03-20, 20:05


Yfi - 2009-03-20, 20:18
Dziewczyny pomocy! Ja nie umiem dodac linijki! Pomooooocy!


Alix - 2009-03-20, 20:22
A jaka chcesz? masz jakas upatrzona strone?


Yfi - 2009-03-20, 20:27
Tak i mam stworzona linijke, ale nie umiem jej dodac w profilu


Manifik - 2009-03-20, 20:29
http://babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=4815
tutaj masz linka jak to zrobić


Yfi - 2009-03-20, 20:32
Manifik, Alix dziekuje!


Mia - 2009-03-20, 20:34
bombelek napisał/a:
Karo napisał/a:
Mia. -
a Mia. to mamusia wrzesniowa

no wlansie nie
juz mowilam dziewczynom na staraczkach ze nastapil niezwykly zbieg okolicznosci ze zarezerwowałam nicka z kropką, a tu sie okazuje ze taki bez kropki jest nie tylko aktywny,ale na dodatek na mamach wrzesniowych!
no to dopiero numer


Witaj Mia.
Smieszna sprawa, ja na poczatku sama bylam zdziwiona,ze dziewczyny na staraczkach ''mnie'' cytuja .


Manifik - 2009-03-20, 20:36
Yfi - śliczna linijeczka!


Mia. - 2009-03-20, 20:40

Witaj Mia.
Smieszna sprawa, ja na poczatku sama bylam zdziwiona,ze dziewczyny na staraczkach ''mnie'' cytuja .



czesc
niesamowite ze tak trafilam, ze akurat jestes tuż obok
gdybym wiedziala to moglam dac Mia.2 albo cos, a tak to czasem pewnie bedziemy sie mylic.
Mam nadzieje ze Tobie to nie przeszkadza, bo mi w sumie nie


Yfi - 2009-03-20, 20:44
Manifik, stworzona przy malej pomocy!


Mia - 2009-03-20, 20:48
gdybym wiedziala to moglam dac Mia.2 albo cos, a tak to czasem pewnie bedziemy sie mylic.
Mam nadzieje ze Tobie to nie przeszkadza, bo mi w sumie nie


Wiesz ja juz sie przyzwyczilam Wazne,ze o sobie wiemy Problem moga miec inni,ale wtedy zawsze sa avatary


CHATOR - 2009-03-21, 07:41
Noo gratulacje dziewczyny Nowego Wątku !!! Spokojniści Wam zycze i ciąż bez dolegliwości ciążowych !!!!! Aha i zagladajcie czasem do Lachonarium .......


Yfi - 2009-03-21, 14:58
Dziewczyny!!! Co tak cicho dzisiaj??? jestem w pracy i sie nudze a tutaj pustki!


Manifik - 2009-03-21, 15:02
CHATOR - no jak na Ciebie, to późno żeś dzisiaj wstała
Mnie Stwór już tradycyjnie nie dał/a pospać w nocy. Uśpił mie o 21:30, ale potem co dwie godziny budził i na koniec obudził o 5 i już!!!!
A teraz się próbowałam przespać - to spałam 10 minut i koniec??? W weeknd to jest do przeżycia, ale w tygodniu, jak ja do roboty chodzę???
Wysprzątałam dziś chałupę - łącznie z pastowaniem podłóg (bo mam stare parkiety) no i mam dość
Ale Mąż już jutro wraca!
Co u Was?


CHATOR - 2009-03-21, 15:59
CHATOR - no jak na Ciebie, to późno żeś dzisiaj wstała



wstałam o wiele wcześniej tylko duzo czasu zajeło mi nadrabianie postów na staraczkach ( sama wiesz )

a Ty sie za bardzo nie przemęczaj !! i nie wachaj jakis tam past !!!


Manifik - 2009-03-21, 16:03
A to wszystko jasne... bo już myślałam, że coś nie tak, że tak późno wstajesz
No właśnie tak se pomyślałam z tym sprzątaniem, że trochę przegięłam. Ale pasta ekologiczna - miodowa


Mia. - 2009-03-21, 16:06
zwariuje chyba z tych schiz
dzis mi sie wydaje ze mi cycki zmalały

niech mnie ktoras pocieszy ze do ciazy wcale cycki nie musza byc napompowane od razu jak balony i nie muszą bolec dobra?;)

bo zwariuje.....

Manfik jak u Ciebie?


Manifik - 2009-03-21, 16:11
Mia. no przyszłaś Tak sobie pomyślałam, że już może lepiej tu o naszych schizach gadać. Bo pamiętam jak byłam jeszcze staraczką i dziewczyny zaciążone przychodziły od nas narzekać, to mi się przykro robiło, bo ja tez tak chciałam Dlatego pomyślałam, że to jest dobre miejsce na schizowanie.
Wracając do tematu - jesteśmy jakoś w tym samym momencie ciązy i mam dokładnie takie objawy jak Ty. Mam wrażenie, że cycki są mniej napompowane niż były i bolą mniej. Brzuch pobolewa okresowo, ale najbardziej z prawej strony - a w tym cyklu powinnam mieć owu właśnie z prawego jajnika
No i co pięc minut latam sprawdzić czy wszystko ok.
Nie mam zgagi, nie mam mdłości (choć mam wrażenie, ża jak jestem głodna, to mnie leciutko muli), nie mam smaków, nie odrzuca mnie od kawy.
Gdyby nie brak @, wysoka i zamknięta szyjka i śluz ciążowy to nie wiem... Uff, to się rozpisałam


Mia. - 2009-03-21, 16:17
no powiem Ci ze sam brak objawow by mnie nie stresowal GDYBY nie cycki ..
nawet moja przyjaciółka nie czula absolutnie nic oprocz cyckow, a ja nawet tego nie czuje, czasem tam mnie cos zakłuje, ale to raz dziennie a dzis jakos nie.
Poza tym brzuch mnie bolal,ale tak raczej kłuł raz z jednej raz z drugiej strony i to bylo fajne,a dzis jakos mniej.
To powoduje ze umieram z niepokoju grrrr.

z przyjemnoscia przeczytalabym jakis wpis od zaciazonej ktora tez nie miala specjalnych objawow cyckowych, mysle ze troche by nas to uspokoilo nie?:)

a wiek ciazy mamy chyba identyczny
ja mialam OM 15 lutego a owu w 15/16 dc


Manifik - 2009-03-21, 16:30
No to musimy napaść na starsze wątki i zapytać A jak masz z sikaniem? Bo ja sikam jak najęta, ale też baaardzo dużo piję.
Ja ostatnią @ miałam 17 lutego, a do zapłodnienia doszło - 13 lub 15 dnia cyklu, bo w 24 miałam plamienie implantacyjne, no to praktycznie w tym samym momencie ciąży jesteśmy


Yfi - 2009-03-21, 16:35
Dziewczyny mnie cycki zaczely bolec dopiero w 7tyg i nie bola non stop, tylko w nocy i nie zawsze! jak szlam na moje uSG to nie mialam zadnych objawow a lekarka potwierdzila, ze wszystko ok.


Manifik - 2009-03-21, 16:37
No Yfi ufff.... znaczy, że git...


Yfi - 2009-03-21, 16:41
Manifik, na pewno!!!!

ja tez schizuje, wolalabym miec jakies nusdnosci albo cos, albo najchetniej chodzilabym codziennie na USG zeby sprawdzic czy wszystko ok. czasami mi sie wydaje, ze to niemozliwe ze jestem w ciazy, bo nic nie czuje!

Zobaczysz po pierwszym USG bedziesz sie czula lepiej, bedziesz miala potwierdzenie, ze wszystko ok i gwarancje,ze jestes w ciazy.


Manifik - 2009-03-21, 16:43
Yfi - teraz schizuję, żeby na usg wszystko dobrze wyszło Boże!!!
A masz tak, że jesz mniej a częściej? Ja się szybciej najadam, ale i szybciej jestem głodna


Yfi - 2009-03-21, 16:47
Yfi - teraz schizuję, żeby na usg wszystko dobrze wyszło Boże!!!



ja tez schizowalam, to zupelnie normalne... Ale za to po wyjsciu od lekarki chyba nie bylo szczesliwszej osoby na swiecie. To szczescie trwalo kilka dni, teraz znowu schizuje.

Ja mam problem z jedzeniem, bo ja ciagle czuje sie glodna. Mysle ze to moja psychika, ale nie umiem temu zaradzic. Jem na pewno czesciej niz przed ciaza i chyba najadam sie szybciej, tyle, ze po kilku godzinach znowu musze cos przekasic.


Mia. - 2009-03-21, 16:49
mnie martwi to ze mialam wieksze cycki, a dzis sa mniejsze, a ja juz raz tak mialam i potem wiadomo jak to sie skonczylo grr

Yfi jak sie ciesze ze nie mialas tych objawow!:)


Mia. - 2009-03-21, 16:51
ja wczorasj mialam wilczy apetyt i sikalam co chwile
fajnie bylo
a dzis juz nie..
kurde no chcialabym zeby juz byl wtorek co najmniej, zawsze to czulabym sie lepiej ze to juz 6tc


Mia. - 2009-03-21, 16:53
dziewczyny na ktorej stronie sprawdzalyscie sobie date porodu? bo tych stron jest wiele i niektore pokazuja rozne daty (dla 28 dniowych cykli ), nie mowiac juz o tym ze ja zwykle mialam owu kolo 18 dnia cyklu a teraz wyjatkowo w 15/16
wiec jakbym miala wpisac srednia dlugosc cyklu to bym musiala wpisac 33 , ale w miesiacu zajscia to jednak 30
i to daje rozne daty porodu


Manifik - 2009-03-21, 16:54
Mia. - no ale spokojnie, każdy dzień jest inny. Nie martw się na zapas, póki nie plamisz ani nie masz innych złych objawów, to znaczy, że jest dobrze!!! Tego się trzymajmy!!!


Jo76 - 2009-03-21, 16:57


Jo76, czy Ty chcesz mnie dobic??????????
Zartuje wiem, ze masz racje, ale ja po prostu non stop bym jadla!


Zazdroszcze - ja nie mam specjalnie na nic ochoty... a po zjedzeniu czegokolwiek robi mi sie niedobrze. Tesknie za odczuwaniem glodu i przyjemnoscia jedzenia.


Jo76 - 2009-03-21, 16:58

No wiem, żartowłam przecież




Yfi - 2009-03-21, 16:59
Mia. - no ale spokojnie, każdy dzień jest inny. Nie martw się na zapas, póki nie plamisz ani nie masz innych złych objawów, to znaczy, że jest dobrze!!! Tego się trzymajmy!!!



No wlasnie! Ja zakladam, ze gdyby cos zlego sie dzialo to organizm wyslal by jakies sygnaly! Nic nie ma, znaczy sie jest dobrze.

Ja troche oszukuje z moja linijka (ktora gdzies zniknela). Zgodnie z nia jestem w 7tyg6dniu (w kalkulatorze wpisalam 28dni), ale z USG wiem ze wlasciwie powinno byc 7t4d... na razie nie zmieniam. Ja sama tego nie rozumiem... liczy sie od ostatniego dnia okresu, wiec dlaczego co innego mowi linijka a co innego USG?


Mia. - 2009-03-21, 17:00
Manifik no sluz bielutki i to mnie pociesza, choc z doswiadczenia wiem ze to sie moze zmienic z godziny na godzine echhh

kurcze no bol cyckow by mnie uspokoil


Yfi - 2009-03-21, 17:00
Zazdroszcze - ja nie mam specjalnie na nic ochoty... a po zjedzeniu czegokolwiek robi mi sie niedobrze. Tesknie za odczuwaniem glodu i przyjemnoscia jedzenia.



ja zazdroszcze Tobie, bede wygladac jak wieloryb!


Yfi - 2009-03-21, 17:05
Mia., zapytam, ale jak bedziesz chciala to prosze zignoruj to pytanie.

Pamietam ze staraczek, ze stracilas wczesniej ciaze. moge sie zapytac w ktorym tygodniu? I czy teraz lekarz prowadzi twoja ciaze inaczej (czestsze USG itp)?

ja mam kolezanke ktorej lekarz w 5tym tygodniu powiedzial, ze ma ciaze zagrozona i polozyl ja na 2tyg do szpitala! urodzila sliczna dziewczynke. I to mnie zastanawia. czy ona trafila na dobrego lekarza czy kazda zagrozona ciaze mozna uratowac.


Manifik - 2009-03-21, 17:09


Mia. - 2009-03-21, 17:10
Yfi no pierwsza sie skonczyla pod koniec 5 tc a druga pod koniec 6tc. Lekarz zaleca progesteron w zwiazku z tym co 8h i tylko tyle. Teraz jest troche inna syt, bo wczesniej sie staralismy, chodzilam na monitoring cyklu, bralam leki itd. A teraz cykl byl calkiem naturalny, nei staralismy siem, nie chodzilam do gina w ogole. Zadzwonilam do niego tylko po tescie pozytywnym i kazal brac progesteron, a ze mialam go w domu, to nawet sie z lekarzem nie widzialam.
Jesli dotrzymam doprzyszlego tyg to pojde na usg zobaczyc czy jest pecherzyk ciazowy, albo poczekam kolejny tydzien i od razu pojde zobaczyc serduszko...
o ile dotrzymam, bo dzis mnie jakos optymizm opuscil


Jo76 - 2009-03-21, 17:11


ja zazdroszcze Tobie, bede wygladac jak wieloryb!



Chyba zadnej z nas to nie ominie


Jo76 - 2009-03-21, 17:13


ja mam kolezanke ktorej lekarz w 5tym tygodniu powiedzial, ze ma ciaze zagrozona i polozyl ja na 2tyg do szpitala! urodzila sliczna dziewczynke. I to mnie zastanawia. czy ona trafila na dobrego lekarza czy kazda zagrozona ciaze mozna uratowac.


Miala szczescie. Wiekszosc poronien jest z powodu wad genetycznych i rozwojowych plodu. I na nic wtedy lezenie.


Mia. - 2009-03-21, 17:13
gdyby nie te 2 poprzednie ciaze, to ja bym teraz nie schizowala, do glowy by mi nie przyszlo ze jak juz sie zajdzie to moze sie to tak po prostu potem skonczyc

za drugim razem powtarzalam sobie ze TERAZ to sie juz na pewno uda:)
no i niestety

teraz tez sobie powtarzam ze do trzech razy sztuka, a jak bedzie to zobaczymy


Mia. - 2009-03-21, 17:15
Miala szczescie. Wiekszosc poronien jest z powodu wad genetycznych i rozwojowych plodu. I na nic wtedy lezenie.


dokladnie.

ja sobie tez powtarzalam ze te moje przypadki to na pewno byly te statystyczne ciąże ktore sie koncza z powoduy wad genetycznych i ze to po prostu natura

no ale podeobno 1 na 5 ciaz ma sie udawac, no wiec wolalabym nie czekać do tej PIATEJ
trzecia mi starczy w zupelnosci


Yfi - 2009-03-21, 17:17
Mia., moze zapytaj innych dziewczyn, ale ja chyba przeszlabym sie do lekarza wczesniej. Po co masz wariowac, niech sprawdza czy wszystko jest ok. bedziesz spokojniejsza!


Manifik - 2009-03-21, 17:18
Mia. ale jak to taki spontan był, to znaczy, że dzidziuś ma swój plan i go realizuje
Ty już limit wyczerpałaś, będzie dobrze. Ja nie przeszłam tego co Ty, a też mam schizy, bo siedziałam tu z dziewczynami długo i załapałam się na różne rzeczy. No i boję się tego usg, ale sobie myślę, będzie dobrze!!!


Yfi - 2009-03-21, 17:20
Miala szczescie. Wiekszosc poronien jest z powodu wad genetycznych i rozwojowych plodu. I na nic wtedy lezenie.



No jak tak to moze rzeczywiscie nie ma po co do lekarza biegac wczesniej?

I rzeczywiscie tylko 1 na 5 ciaz sie udaje?


Mia. - 2009-03-21, 17:20
ja sie zbyt wczesnie nie chce wybierac do lekarza bo nie ma sensu, jesli ciaza sie nie utrzyma pomimo progesteronu, to i tak by sie nie utrzymala, lekarz tu nic nie poradzi, no chyba zeby kazal mi lezec, ale ja nie plamie ani nic...
ale i tak nie zoabcze wczesniej pecherzyka ciazowego niz w przyszlym tyg, no wiec czekam


Mia. - 2009-03-21, 17:22
to byl calkowity spontan
taki nasz mały cud:)
mysmy sie zapisali do kliniki nieplodnosci i zaczelismy myslec o in vitro ;)bo ja mialam niedawno usuwanego guza jajowodu i 1 jajowod mi prawdopodobnie nie dziala, a drug tez byl zatkany i go udrażniali. wiec ta obecna ciaza to naprawde cud
pocieszam sie ze skoro to taki cud to MUSI sie udac, bo to ktos tam na gorze tak za nas zdecydowal


Yfi - 2009-03-21, 17:23
Kazda z nas ma schizy, ale im dluzej nad tym sie zastanawiam to sobie mysle, ze musi byc OK. Z takim nastawieneiem lepiej czekac na ten 12 tydzien!


Yfi - 2009-03-21, 17:25
taki nasz mały cud:)



Fajna historia! Tym bardziej trzymam kciuki, ale nad Wami i tak jakis Dobry Duszek czuwa.


Mia. - 2009-03-21, 17:25
ja sobie w chwilach optymizmu powtarzam ze "kurrrrrrr... no przeciez DLACZEGO ma sie nie udac??"
MUSI sie udac i juz
tylu ludziom sie udaje wiec mi sie tez uda w koncu , do cholery przeciez zdrowa jestem, sa gorsze przypadki


Yfi - 2009-03-21, 17:26
A ja jak rano wstaje to mowie: No Fasola trzymaj sie, kolejny dzien przed nami!


Mia. - 2009-03-21, 17:26
i poniewaz wierze w potęgę umyslu, w pozytywne nastawienie, to mysle ze zaczne sobie teraz wizualizowac bol cyckow
moze zadziala


Manifik - 2009-03-21, 17:32
i poniewaz wierze w potęgę umyslu, w pozytywne nastawienie, to mysle ze zaczne sobie teraz wizualizowac bol cyckow
moze zadziala


To tak jak ja!!! I już sobie zwizualizowałam mdłości!!!! Jest dobrze!!!


Mia. - 2009-03-21, 18:11
pozarłam eklerke wlansie
wczoraj wieczorem mialam tak fajnie brzuch wydęty hehe, ale wiem ze przez to ze jadlam caly dzien na okrągło
a poniewaz ja jestem raczej chuda i brzuch mam wręcz wklęsły zawsze, to widac to bylo jak 3 miesiac
fajne uczucie
szkoda tylko ze to był brzuch spożywczy hehe


Yfi - 2009-03-22, 08:03
Dziewczyny! Witam sie niedzielnie

Moja bezobjawowa ciaza powoli daje pierwsze znaki - nocne wizyty w wc, no i sprawdzilam, ze bez stanika spac nie moge ze wzgledu na mega bolace cycki! Wiecej objawow nie stwierdzono.

Jak Wasze samopoczucie dzisiaj?

I co sie stalo z moja linijka? Powinna pokazywac 8tyg? Na stronie internetowej jest 8tyg a tutaj 1 dzien mniej. Dziwne.


Manifik - 2009-03-22, 08:09
Ja jestem w rozpaczy, właśnie się wyżaliłam w załozonym wątku


Yfi - 2009-03-22, 08:17
Manifik,


Manifik - 2009-03-22, 08:23
No Yfi - ale mnie pocieszyłaś, bo wiesz ja jestem mega śpiochem, normalnie spałam po 9 godzin na dobę, a teraz jak 3 z rzędu się uda to szczęście! Mam wrażenie, że to emocje, ale i hormony, bo ja nawet nie mam siły się martwić, taka jestem umęczona tym niespaniem.
Ale skoro Tobie po jakimś czasie przeszło i melisa pomagała to zastosuję się do porad...


m. - 2009-03-22, 08:30

I co sie stalo z moja linijka? Powinna pokazywac 8tyg? Na stronie internetowej jest 8tyg a tutaj 1 dzien mniej. Dziwne.


Kiedyś zaobserwowałam, że linijki 'przesuwają' się około południa, więc na razie bym się nie martwiła


Yfi - 2009-03-22, 08:36
Kiedyś zaobserwowałam, że linijki 'przesuwają' się około południa, więc na razie bym się nie martwiła



Dziekuje! Ja sie ciesze z kazdego dodatkowego dnia i nie dam sobie UKRASC radosci z 8 tyg.

Manifik, ja do tego caly czas plakalam, nie przepraszam, WYLAM! Moj maz juz na mnie patrzec nie mogl. Melissa z gruszka - mniam, mniam!


Manifik - 2009-03-22, 08:44
Melisa z gruszką powiadasz? jakiejś konkrentej fyrmy?
No ja na razie miałam tylko występy gościnne, Mąż za granicą, na nartach, hamowałam się... ale już raz akcja płaczu w słuchawkę była!!! Jedyne co mnie powstrzymywało, to świadomość, że On jest daleko, pomóc nie pomoże, a jeszcze się będzie denerwował.


Yfi - 2009-03-22, 09:08
Melisa z gruszką powiadasz? jakiejś konkrentej fyrmy?



Vitax, Melissa z gruszka, Twoja chwila wyciszenia.
Fajna nazwa!


Mia. - 2009-03-22, 11:17


Mia. - 2009-03-22, 11:19
nie moglam zasnac znowu grrr

ale ja mam problemy z bezsennoscia nawet i bez ciazy


Mia. - 2009-03-22, 12:07
Manifik manfik jak Twoje samopoczucie dzis?
Yfi jakże ja Ci zazdroszcze tego bolu cyckow?:) i pozostalego braku objawow


Manifik - 2009-03-22, 13:17
Yfi - no właśnie, testa robiłam we wtorek, a On od wtedy już od piątku był poza domem. Także zobaczymy się dziś po raz pierwszy we trójkę Jeszcze się z Nim nie widziałam od testa
Mia. - no samopoczucie parszywe, ale wygadałam się w wątku o bezsenności i mi trochę lepiej. Matko, jak ja liczę na tę melisę!!!
Poza tym, cycki bardzo nie bolą nadal, ale mam wrażenie, że się zmieniły - sutki większe, grube niebieskie linie na całych piersiach. Brzuch boli, ale miejscowo. Generalnie fatalnie się czuję, ale to wina niewyspania.
A jak u Ciebie?


Mia. - 2009-03-22, 13:23
no u mnie w zasadzie bez zmian, a szkoda bo liczylam na oszałamiający bol cyckow ktoregos pieknego ranka
te zyly na cyckach to bardzo dobry znak
u mnie niestety tego nie widac

u mnie jedynie brak okresu swiadczy o ciazy, bo cala reszta wręcz przeciwnie.

ten strach jest paskudny, nie moge sie doczekac przyszlego tygodnia, chociaz srody....
moze w piatek bym wtedy poszla na usg juz..
boziu, obym tylko dotrwala..


Manifik - 2009-03-22, 13:28
Mia. - posłuchaj, skoro się tak stresujesz, a przecież w piątym tygodniu powinno już być przynajmniej zarodek widać, to może idź, zobacz? No bo tylko krzywdę dziecku robisz, że się tak denerwujesz, a ono potrzebuje pogodnej i uśmiechniętej Mamusi!!!
Też jesteś po 30! Wyczytałam na staraczkach


cortunia - 2009-03-22, 13:31
dziewczyny przyszłam Was zgromić!

co to za stresy!
co to za wkręcanie sobie, że jak nie ma 150 objawów ciąży z książek milionów - to na pewno ciaży nie ma!
nie wolno takich rzeczy nawet myśleć.
cieszcie sie bezobjawowym początkiem ile się da.

stres szkodzi i to nie wam tylko temu maluchowi co usiłuje sobie spokojnie komórki gromadzić.
łykać kwas foliowy, spacerować i zdrowo się odżywiać i spokojnie czkeać na wizytę u lekarza.

czarnowidztwo jest złe i należy je wyplenić.


Manifik - 2009-03-22, 13:36
Ło Cortunia! Weź tu się nie zgódź z ciężarną!!!


Mia. - 2009-03-22, 13:37
cortunia uwierz Kochana ze za trzecim razem ciezko jest NIE myslec i nie zastanawiac sie czy tym razem skonczy sie tak samo...

gdyby to byla moja pierwsza ciaza to byloby inaczej

ale staram sie, staram
nie polecialam na badania od razu, bo wiem ze czekanie na wynik by mnie zabiło, a tak to mogę się jeszcze połudzić, ze skoro mialam pozytywny test, a okresu wciaz nie ma, to moze jest tam wszystko ok

i ja nie oczekuje kompletu objawow, no ale te cycki mnie troche martwią no..
bo progesteron wysoki wplywa na cycki, czyli juz sie martwie ze mam niski..


Mia. - 2009-03-22, 13:38
Manifik no pojde na usg w tygodniu moj lekarz przyjmuje w pon i piatki w gabinecie, wiec mysle ze w piatek pojde to by byl juz srodek 6 tc wiec pecherzyk ciazowy by bylo widac (serduszka jeszcze raczej nie)


Mia. - 2009-03-22, 13:42

czarnowidztwo jest złe i należy je wyplenić.



to bede sobie powtarzac jako mantrę


Manifik - 2009-03-22, 13:43
no to dobrze, idź, uspokoisz się pewnie na tydzień, a potem w następnym tygodniu pójdziesz zobaczysz serduszko i juz będziesz trochę spokojniejsza!


cortunia - 2009-03-22, 13:54
Mia., ja rozumiem, że złe przejścia moga zabić nawet największy optymizm, serio
ale można nerwy ukoić, zająć czymś innym (ja układałam w szafach - a jak skończyłam to wyjmowałam wszystko i układałam jeszcze raz)

a co do usg - u mnie zarodek z pęcherzykiem było widać jakoś 6t +3, 4 dni.
także jak skończysz 6 tydzień śmigaj na usg.

ja rozumiem każdy stres, szczególnie na początku, kiedy nie widać i nie czuć, szczególnie po negatywnych doświadczeniach. ale nie warto się stresować. trzeba znaleźc kawałek spokoju w sobie. dla dobra dziecka właśnie


Mia. - 2009-03-22, 14:00
cortunia ja wczoraj wypucowalam mieszkanie
ugotowalam obiad na 2 dni, potem ogladalam film z plyty i jakos zlecialo
dzis jak dotad tez cos tam robilam, pranie na przyklad:)
nie moge sie doczekac jutra, bo mam sporo pracy w pracy, wiec jakos zleci do 16


cortunia - 2009-03-22, 14:03
Mia., będzie dobrze, zobaczysz tylko wierz w to z całych sił.


Manifik - 2009-03-22, 14:03
Dobra, idę zjeśc rosoła i zrobić się na bóstwo, Mąz niedługo po w sumie ponad tygodniu wróci do domu!!! i będziemy się w końcu razem cieszyć z dwóch kresek


Mia. - 2009-03-22, 14:03
dziewczyny na jakiej stronie liczylyscie termin porodu?


Mia. - 2009-03-22, 14:04
cortunia dzieki wielkie


cortunia - 2009-03-22, 14:10
ja liczyłam na karce - bo mam regularne cykle jak w zegarku Wg. jakieś tam reguły - doać rok, odjąć 3 mieisiace i dodać tydzień do pierwszego dnia ostatniej miesiaczki - u mnie ostatnia miesiączka 3 października 2008 - termin 10 lipca 2009 -> zgadza sie to z usg mniej wiecej, a mały się i tak 3 lipca urodzi)


Karo - 2009-03-22, 14:13
Cześć dziewczyny, stęskniłam się za Wami przez te 2 dni!... I cieszę się że u Was wszystko dobrze - tzn obiektywnie rzecz biorąc, schizy w zupełności rozumiem i znam już dobrze z autopsji no ale że mnie jakoś opuscilły chwilowo (!) to przychodzę z pozytywną energią, może Wam się przyda?...
Za nami 2 intensywne dni przeprowadzki i urządzania nowego mieszkanka, które bardzo nam się podoba i może stąd też ten pozytywny nastrój. Dobre samopoczucie bardzo mi się na tę okoliczność przydało, chwilami zapominałam że w ciąży jestem! Pilnowałam tylko żeby mieć przy sobie coś do przegryzienia, bo dzidziuś jada mało ale regularnie No, i widzę już gołym okiem że piersi większe (mąż też dostrzega i oczywiście jest zachwycony). Zasadniczo nie bolą, ale są momenty że czuję że je mam, zwłaszcza wieczorem.
Trzymajmy kciuki za nasze najbliższe wizyty i usg. Mąż obiecał że zadzwoni zaraz po niedzieli i dowie się na kiedy możemy się umawiać.

A, żeby nie było że taka całkiem wyluzowana jestem, to suwaczka jeszcze nie robię Inna sprawa że nigdy nie robiłam i pewnie trochę mi to zajmie, ale chyba na tę okolicznosc sobie nie odmówię.

Przesyłam Wam słonce i wiosenne powietrze, bo się nam ladna pogoda zrobila na tym zimnym lądzie, a PL chyba jeszcze wiosna nie chce przyjść?


Mia. - 2009-03-22, 14:16
Karo o tak,, pozytywna energia mi sie zdecydowanie przyda!
suwaczka tez nie robie jeszcze

ja tez mam wieksze cycki, takie jakie mam zwykle w II fazie cyklu

u nas wiosna ma przyjsc w kwietniu dopiero, do konca marca mamy miec przedwiosnie czyli temo okolo 5st i raz pada deszcze, raz deszcze ze sniegiem a na wschodzie i w gorach snieg:)
ja na szczescie nie mieszkam na wschodzie


Karo - 2009-03-22, 14:28
ja tez mam wieksze cycki, takie jakie mam zwykle w II fazie cyklu



No, to moje większe niż w II fazie, tzn wtedy nigdy ich specjalnie nie analizowałam ale też nie dokuczały mi (jedynie były nieco wrażliwsze). Za to teraz po prostu gołym okiem widzę że coś jest na rzeczy.

I w ogóle jestem aż zaskoczona moim spokojem w temacie ciąży, przez ten tydzień (test robiłam dokładnie w zeszłą niedzielę) przeszłam już przez bardzo różne fazy nastrojów. Ale niesamowite są te zmiany (nawet niewielkie) zachodzące w ciele...


Yfi - 2009-03-22, 17:34
Manifik po powrocie meza zdaj relacje jak pierwsze spotkanie w 3!

A ja jestem wsciekla na meza, siedze i rycze. Wiem, ze sie powinnam uspokoic, za chwilke zapodam sobie melisske.

Maz od 6tyg remontuje sypialnie. Co weekend mowi, ze skonczy i ... nic! Nie wytrzymuje juz tego kurzu i balaganu. Mam serdecznie dosc. Ide poplakac troszke i moze mi ta zlosc przejdzie.


Aga1 - 2009-03-22, 18:46
No dobra... Dziś zrobiłam 5 test, kolejnego producenta i też pokazał 2 kreski, więc zakładam, ze jednak w ciąży jestem i z pewną dozą nieśmiałości chciałam do Was dołączyć


Yfi - 2009-03-22, 19:03
Aga1, gratuluje!!!!!!Witaj wsrod nas!


Mia. - 2009-03-22, 19:06
Aga1 witam i gratuluje widze ze masz podobny wiek ciazy co Manfik i ja


Aga1 - 2009-03-22, 19:19
Dzięki dziewczyny
Wg moich pokrętnych obliczeń wychodzi mi termin 26 listopada. Jutro mam wizytę u gina to zobaczę co on mi wyliczy


Mia. - 2009-03-22, 19:26
a jak sie czujesz?:)


Aga1 - 2009-03-22, 19:32
a jak sie czujesz?:)


Z jednej strony mam wrażenie, ze to się dzieje gdzieś obok mnie Przy Zośce nie mam czasu na rozmyślania A z drugiej strony mam już za sobą ból brzucha i jajników, pobolewające cycki, ból mięśni, zawroty głowy i czuję na plecach oddech nadciągających mdłości. I na samą myśl robi mi się słabo ... Pewnie znów przez trzy miesiące będę się żywiła jabłkami i wodą niegazowaną


Mia. - 2009-03-22, 19:37
no ja chyba bym sie zamienila
przynajmniej dzis tak mysle


Karo - 2009-03-22, 19:58
Aga1, gratulacje i witaj! Pierwsza podwojna mamuśka w tym gronie

Yfi, trzymaj się!


Mia. - 2009-03-22, 20:01
Yfi a propos remontu to Cie rozumiem, bo moj maz tez jest zwykle taki "szybki"....


m. - 2009-03-22, 20:07
Aga, gratulacje Ale super

Czy Ty kiedyś się nie zarzekałaś, że Zośka jedynaczką zostanie?


m. - 2009-03-22, 20:24
dziewczyny na jakiej stronie liczylyscie termin porodu?


Na przykład tutaj: http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/0,79533.html
albo tu: http://parenting.pl/kalkulator-ciazy-porodu.html


Mia. - 2009-03-22, 20:46
m. dzieki
ten drugi link mi wyliczyl tak jak jeden z tych ktorych użylam wczesniej

zauwazylam ze jest tych kalkulatorow sporo,ale wychodza rozne wyniki, na roznych stronach, czasem nawet sa spore roznice. No ale jednak biore pod uwage takie strony na ktorych wynik sie powtarza, a najczesciej wskazuje mi date 24 listopada i tej wersji bede sie trzymac


Aga1 - 2009-03-22, 21:10
Aga, gratulacje Ale super

Czy Ty kiedyś się nie zarzekałaś, że Zośka jedynaczką zostanie?


Dziękuję

No pewnie, że się zarzekałam Ba! Ja nadal twierdzę, ze nie chcę mieć więcej dzieci Zwłaszcza, jak rzucając mięsem wstaje poraz kolejny do Zośki w nocy


kurczak - 2009-03-22, 21:33


Aga1 - 2009-03-22, 21:47


m. - 2009-03-23, 09:02
Aga, ja bym chciała dowiedzieć się co będziesz myśleć jak już 2. poród się zacznie

Ja przy skurczach sobie klełam, że "przecież z Młodą mi dobrze było, więc po co? Na co mi to było? Aaaaaaaa"

A poza tym to jest super


Mia. - 2009-03-23, 09:07
czesc
wlasnie mi moja przyjaciolka, ktora ma juz 2 dzieci powiedziala ze ją tez cycki nie bolały w ciazy, co bylo jak miod na moje skołatane nerwy


Manifik - 2009-03-23, 10:08
Aga1 - no coś tak podejrzewałam, jak pytałaś o lekarza w LIMie Idziesz do tego samego co ja mam wizytę, tylko ja mam na 2 kwietnia, a Ty z tego co pamiętam na dziś No to zdaj po wizycie relacje!!! No i wielkie gratulacje!!!
Ja jestem w siódmy niebie po powrocie Meża!!! I nawet noc prawie całą przespałam.
Aha i zaczyna mnie mulić Herbatka ibmirowa jest grana


Mia. - 2009-03-23, 10:26
Manifik gratuluje mulenia przy naszych schizach mulenie jest bardzo wskazane
mnie troszke tez czasem muli, ale mysle ze to ze stresu albo sobie wmawiam
bo czuje sie jak przed egzaminem, kulka stresu w zoladku, niepokoj wewnetrzny itd


Jo76 - 2009-03-23, 10:57


no ale podeobno 1 na 5 ciaz ma sie udawac, no wiec wolalabym nie czekać do tej PIATEJ
trzecia mi starczy w zupelnosci


Teraz sie uda - zobaczysz


Aga1 - 2009-03-23, 10:58
Aga, ja bym chciała dowiedzieć się co będziesz myśleć jak już 2. poród się zacznie

Ja przy skurczach sobie klełam, że "przecież z Młodą mi dobrze było, więc po co? Na co mi to było? Aaaaaaaa"

A poza tym to jest super


O nie, nie ... Póki co plan jest taki, że poraz drugi obieram kierunek Damian Ciepły kocyk na nogach, wesoła Pani anestezjolog, ładne cięcie na podbrzuszu... 30min w wesołej atmosferze i dzieciak po drugiej stronie brzucha A potem kilka dni błogiego wypoczynku w szpitalnej sali Zośka w domu, nowe oddam położnym i będę czytać gazety, piłować pazury i pachnieć

Manifik - dzięki
Na wizycie dziś byłam i ..... zdecydowanie zostaję przy tym lekarzu Przesympatyczny (ale bez wazeliniarstwa) człowiek, z konkretnym podejściem. Spokojny, opanowany, sprawia wrażenie człowieka, którego trudno wytrącić z równowagi (chyba nie ma nic gorszego jak lekarz-panikarz prowadzący ciążę). A do tego ma poczucie humoru, co ja sobie cenię Nic nie poprawia mi tak humoru jak wesołe rozmowy o macicy i upławach
Zlecił wszystkie badania, włącznie z usg sam z siebie. O nic nie musiałam się prosić
Mi się podoba.

Czy ktoś chce mdłości? Oddam za darmo i jeszcze dopłacę ....


Jo76 - 2009-03-23, 11:03


I rzeczywiscie tylko 1 na 5 ciaz sie udaje?


Podobno, ale wiekszosc poronien jest zanim jeszcze kobieta dowiaduje sie, ze jest w ciazy. Jak juz zobaczy sie serce to podobno prawdopodobienstwo poronienia wynosi 3%. Od 12 tygodnia 1%.


Mia. - 2009-03-23, 11:11
Aga1 ja poprosze troche mdlosci przynajmniej poczuje ze w ciazy jestem


Mia. - 2009-03-23, 11:12
Jo76 dzieki mam taka nadzieje


Manifik - 2009-03-23, 11:18
Na wizycie dziś byłam i ..... zdecydowanie zostaję przy tym lekarzu Przesympatyczny (ale bez wazeliniarstwa) człowiek, z konkretnym podejściem. Spokojny, opanowany, sprawia wrażenie człowieka, którego trudno wytrącić z równowagi (chyba nie ma nic gorszego jak lekarz-panikarz prowadzący ciążę). A do tego ma poczucie humoru, co ja sobie cenię Nic nie poprawia mi tak humoru jak wesołe rozmowy o macicy i upławach
Zlecił wszystkie badania, włącznie z usg sam z siebie. O nic nie musiałam się prosić
Mi się podoba.


no patrz, a ja go z łapanki mam, na zasadzie, który się trafi, ale na znanym lekarzu czytałam dobre opinie, zatem fajnie!
A On nie może usg od razu zrobić? Bo liczyłam na to, że w trakcie wizyty mi zrobi...
Aga1 - ja też myślę o porodzie w Damianie, masz tam abonament? Bo ja nie i już zaczynam odkładać
Mia. - Ty na pewno masz mdłości, tylko myślisz, że to przez stres, a to przez ciąże


Mia. - 2009-03-23, 11:23
Manifik no czesc

ja pamietam jak mnie kiedys dawno temu mdliło porzadnie codziennie, a sie potem okazalo ze to przez witaminy ktore rano łykałam na pusty zoladek jak zaczelam lykac wieczorem to mdlosci ustapily


Aga1 - 2009-03-23, 11:35
no patrz, a ja go z łapanki mam, na zasadzie, który się trafi, ale na znanym lekarzu czytałam dobre opinie, zatem fajnie!


Ja też I też potem sprawdzałam opinie Na razie mi się podoba, o wszystko mnie wypytał, wydaje się być skrupulatny. Mam nadzieję, ze tak będzie do końca.


Manifik - 2009-03-23, 12:07
Aga1 - dzięki za info. Jak możesz napisz mi na priwa jak to z kasą wyglądało, bo to są jakieś dość wysokie koszty.
A w którym tygodniu teraz jesteś? Bo nie wiem czy w takim razie nie umówić się na wizytę wcześniej i potem na usg. Liczyłam na to, że jak pójdę 2 - to by był 6t2d to może na usg by coś widoczne było? Zamotałam się


Aga1 - 2009-03-23, 12:22
Co do kosztów, to na stronie Damian jest info, że CC kosztuje w tej chwili 11200zł : http://www.damian.pl/poloznictwo.html
W tej kwocie jest wszystko: CC, pobyt w szpitalu, badania i szczepienia dziecka i cała reszta.
Jak ja rodziłam to było mniej więcej o 2000zł taniej.
Ja teraz jestem w 4t4d ciąży.
Jak będziesz w 7tc to już tętno powinno być, ale ja panikara jestem i nie chcę sobie kolejnych schiz fundować, więc chcę iść trochę później Choć doczekać się już nie mogę, a tu jeszcze 3 tygodnie ...
Ja w sumie specjalnie się zapisałam tak wcześnie na wizytę (choć bałam się, ze lekarz nie będzie jeszcze w stanie rozpoznać ciąży przy badaniu), bo wiem jakie są czasy oczekiwania na wizyty w LIMie.... a zależało mi na tym pierwszym usg, żeby było zrobione w okolicach właśnie 7-8tc. Potem w 12tc znów trzeba robić usg a nie chce mi się co tydzień jeździć tam i z powrotem


Jo76 - 2009-03-23, 12:26
Aga1 ja poprosze troche mdlosci przynajmniej poczuje ze w ciazy jestem


Mia. naprawde nie zycze. Jeszcze Cie dopadna - nie ma za czym tesknic.


Manifik - 2009-03-23, 12:29
Aga1 - dzięki!!! Wychodzi na to, że będziemy chodzić do tego samego lekarza i być może rodzić w tym samym szpitalu I mniej więcej w tym samym terminie


Aga1 - 2009-03-23, 12:33
Aga1 - dzięki!!! Wychodzi na to, że będziemy chodzić do tego samego lekarza i być może rodzić w tym samym szpitalu I mniej więcej w tym samym terminie


No to musimy sobie ustalić jakiś wspólny termin Będzie nam raźniej


Mia. - 2009-03-23, 12:33


Jo76 - 2009-03-23, 12:56
Wariatka


Manifik - 2009-03-23, 12:57


ff - 2009-03-23, 13:04
ff napisał/a:
Manifik będziesz prowadzić ciążę w LIMie? Ciekawa jestem czy masz jakąś sprawdzoną/poleconą w prowadzeniu ciąży ginekolog ?

No właśnie nie mam. Do tej co chodziłam wcześniej nie pójdę, chyba, żeby jej testem zamachać.
Na 2 kwietnia jestem umówiona do Grzegorza Radiukiewcza - lekarz z łapanki, na zasadzie, że miał wolny termin. Ale dośc dobre opinie potem o Nim znalazłam. Po wizycie zdam relację.
A Ty do kogo tam chodzisz?


Ja nie prowadzę ciąży w LIMie, nie trafiłam tam na rozsądnego lekarza, ale może po prostu miałam pecha, bo też dobierałam ich z "łapanki". Ciążę prowadzi mi lekarka przyjmująca w Babka Medica i w Gabinetach na Łuckiej Obyś Ty miała więcej szczęścia!! Jak będziesz potrzebować namiary na lekarki, które ja odradzam, to podeślę Ci na priwie, ale wiesz może akurat one MI nie podpasowały, a może inna pacjenta byłaby z nich zadowolona Zależy jaki lekarz ma dzień, czego pacjenta potrzebuje...

edit:
Aga1, Manifik potwierdzam, że w LIMie ciężko z terminami wizyt a USG to już w ogóle koszmar. Lekarz wyznaczył mi termin kiedy dokładnie mam zrobić USG na przezierność karkową i okazuje się, że w ten dzień, ani poprzedni nie ma wolnych miejsc (dziś mamy 23 marca a chciałam się umówić na 1-2 kwietnia). Kazali mi dzwonić rano w te dni, bo możliwe, że coś się zwolni, tylko, że dla mnie "możliwe" to za mało


Yfi - 2009-03-23, 14:18
Jo76, gdzie Ty jestes dziewczyno??? Chce Cie wysciskac za ta informacje o 3% po zobaczeniu serducha. Jakos odetchnelam :-)

U mnie ciagle bez mdlosci, ale przestaje sie tym denerwowac.


m. - 2009-03-23, 14:20


Manifik - 2009-03-23, 14:28
Aga1, Manifik potwierdzam, że w LIMie ciężko z terminami wizyt a USG to już w ogóle koszmar. Lekarz wyznaczył mi termin kiedy dokładnie mam zrobić USG na przezierność karkową i okazuje się, że w ten dzień, ani poprzedni nie ma wolnych miejsc (dziś mamy 23 marca a chciałam się umówić na 1-2 kwietnia). Kazali mi dzwonić rano w te dni, bo możliwe, że coś się zwolni, tylko, że dla mnie "możliwe" to za mało


Kurde, no myślałam, że chociaż w ciąży jakoś normalnie człowieka traktują!!!!
ff - jak będziesz miała chwilkę, to może podeślij te namiary, warto wiedzieć kogo się wystrzegać!!!
Kurde, zmartwiłam się tym usg - chyba zaraz tam zadzwonię i coś próbuję namieszać


Karo - 2009-03-23, 14:32
Cześć Jak zwykle omijają mnie poranne pogaduszki...

Yfi, u mnie też bez zmian w temacie "objawów" i szczerze mowiąc zupełnie przestałam się tym stresować.

Mia., Twój "magiczny tydzień" dobiega końca, może odetchniesz, i też się zaczniesz cieszyć obecnym dobrym samopoczuciem?

A w temacie lekarzy to trochę zazdroszczę tym które mają swojego sprawdzonego, czy też poleconego... u mnie to będzie totalny spontan, dobrze że ubezpieczenie wykupiliśmy ale to będzie debiut jeśli chodzi o tutejszą służbę zdrowia...


Alix - 2009-03-23, 14:34
Lekarz wyznaczył mi termin kiedy dokładnie mam zrobić USG na przezierność karkową i okazuje się, że w ten dzień, ani poprzedni nie ma wolnych miejsc (dziś mamy 23 marca a chciałam się umówić na 1-2 kwietnia). Kazali mi dzwonić rano w te dni, bo możliwe, że coś się zwolni, tylko, że dla mnie "możliwe" to za mało



Prywatnie????
To nawet na Zelaznej dwa tygodnie wczesniej byly miejsca, panstwowo.


Jo76 - 2009-03-23, 14:50
Jo76, gdzie Ty jestes dziewczyno??? Chce Cie wysciskac za ta informacje o 3% po zobaczeniu serducha. Jakos odetchnelam :-)


Troche daleko od Londka, ale tez na obczyznie u braci Germanow Tak czytalam w madrej ksiazce, ktora sobie kupilam. Autorka jest lekarz ginekolog z Wielkiej Brytanii bodajze, wiec jej wierze


Yfi - 2009-03-23, 15:29
Jo76, masz buziora ode mnie.

Karo, ja tez poszlam na totalny spontan i trafilam na lekarke (prywatnie), ktora pasuje mi w 100%! I musze przyznac, ze nie wyobrazam sobie, zebym musiala sie umawiac osobno na badanie a pozniej na USG. 2 razy urywac sie albo zwalniac z pracy nie wchodzi w gre. Tymbardziej jesli jest to wizyta prywatna i za to sie placi. Place i wymagam, chce miec wszystko na miejscu.

na luzie podchodze do NHS (brytyjska sluzba zdrowia), tutaj na USG dlugo sie czeka i nie ma wyboru co do terminu. Nie rusza mnie to tak bardzo bo to za darmo.


Karo - 2009-03-23, 15:53
Yfi, jak to czytam to mi lepiej

Tzn będziesz prowadzić ciążę prywatnie u lej lekarki, czy przerzucisz się na państwowe od tego 12 tyg.?


Yfi - 2009-03-23, 16:38
Karo, pojde dwutorowo.

Nie chce rezygnowac z prywatnych wizyt, bo ta kobieta dziala na mnie kojaco, mam do niej numer komorki, cos sie bedzie dzialo to mysle ze bedzie dzialac szybko a koszty wizyt naprawde nie sa duze jak na tutejsze warunki (pierwsza wizyta £100, kazda nastepna £60 z wszystkimi wymaganymi badaniami).

A NHS podobno od 12tyg jest naprawde dobry. Zobaczymy!


Mia. - 2009-03-23, 19:20
Jo76, gdzie Ty jestes dziewczyno??? Chce Cie wysciskac za ta informacje o 3% po zobaczeniu serducha. Jakos odetchnelam :-)

U mnie ciagle bez mdlosci, ale przestaje sie tym denerwowac.



i słusznie
po zobaczeniu serduszka jakos czlowiek taki spokojniejszy ze dzidziol tam jest


Mia. - 2009-03-23, 19:22
Karo ja odetchne pierwszy raz jak zobacze na usg pecherzyk (moze w piatek), a drugi raz odetchne jak zobacze serduszko
do tego czasu jednak ciagle latam do kibla i zagladam w majtki oraz mam rozne wizje ktorych nawet nie chce sobie przypominac brr.


Mia. - 2009-03-23, 19:23
Jo76 gdzies czytalam, chyba na wrzesniowkach, ze Ty jestes wysoka?:)
nie pomyliłam czegos?
pytam, bo ja tez


Aga1 - 2009-03-23, 19:30
Place i wymagam, chce miec wszystko na miejscu.


Tylko, ze ja za to nie płacę Płaci firma, w której pracuję
Poza tym można sobie ustawić jedną wizytę po drugiej (najpierw usg potem gin) i zrobić to za jednym zamachem. Nie trzeba jeździć 2 razy. Tyle, ze będzie trzeba się 2 razy rozbierać

Brzuch mnie pobolewa okresowo .... Już sobie wyhodowałam schizę


Mia. - 2009-03-23, 19:59
Aga1 mnie dzis tez pobolewal okresowo i tez juz zbladlam,ale przeszlo. Tobie tez przejdzie:)
kurcze no musi sie nam tu udac!
wszystkim


Yfi - 2009-03-23, 20:30
Tylko, ze ja za to nie płacę Płaci firma, w której pracuję



Jak tak sie sprawy maja to mnie by 2 osobne wizyty tez nie przeszkadzaly


Karo - 2009-03-23, 20:41
Mia. napisał/a:
kurcze no musi sie nam tu udac!
wszystkim

Takie podejscie mi sie podoba.



I tak trzymać!

Właśnie zakupiłam " America's Pregnancy Bible" - trochę za natchnieniem bombelka - i zamierzam się trochę dokształcić w temacie, ale przede wszystkim w słownictwie, które do tej pory nie wykraczało za bardzo poza "pregnancy"


Aga1 - 2009-03-23, 21:44
Karo - dobrze, ze wspomniałaś o książkach. Muszę sobie kupić "Ciężarówką przez 9 miesięcy". Podobno można boki zrywać

Chyba zaczyna mnie dopadać senność, bo wieczorami jestem nieprzytomna nawet jak Zośka ma dzień litości dla matki....


bombelek - 2009-03-23, 22:06
do tego czasu jednak ciagle latam do kibla i zagladam w majtki

hihi, tez tak mialam. Ciagle mi sie wydawalo, ze mam jakos dziwnie mokro


Manifik - 2009-03-24, 08:22
Posta mi zeżarło!!!! Jezu co za dzień!!! Żaliłam się, że usg mam dopiero na 16 kwietnia, dobrze, że mnie Aga1 uświadomiła, że nie zrobią mi na wizycie w LIMie usg od razu, bo dopiero bym się zdziwiła!!! Szukam lekarza prywatnie, pójdę, zapłacę, obejrzę!!!!


Mia. - 2009-03-24, 08:39
czesc
mi sie snilo dzis usg, ze widzialam serduszko
oby to byl sen proroczy


Yfi - 2009-03-24, 09:08
Manifik, idz prywatnie, do 16go nie wytrzymasz.

Mia., no jeszcze troche i zobaczysz serduszko!

A ja dzisiaj padam na pychol, chce mi sie tak spac, ze najchetniej wrocilabym do lozka. Do tego mam zaawansowany pracowstret, motywacji zero, horror.

Ale za to maz skonczyl sypialnie (no prawie) i jest super! A ja ja musze opuscic zebys isc do roboty buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu


Mia. - 2009-03-24, 09:13
Yfi ciesze sie ze su=ypialnioa prawie gotowa!:)
ja dzis znowu nie moglam zasnac, a polozylam sie o 21.30.. i kilka godzin sie krecilam, potem kilka pobudek w nocy

kurcze chcialabym zeby juz bylo kolo piątku

Aga1 minał Ci ten bol okresowy prawda?:)


Jo76 - 2009-03-24, 10:44
Jo76, masz buziora ode mnie.




Mia. - 2009-03-24, 10:56
Jo76 no ja mam 175,ale chodze w wiekszosci na obcasach, wiec zwykle mam 180 lub wiecej
mam do tego dlugie konczyny i wieczny problem z nogawkami i rękawami


Aga1 - 2009-03-24, 11:24
Manifik, idź! Obejrzysz i się uspokoisz


Jo76 - 2009-03-24, 11:30
Jo76 no ja mam 175,ale chodze w wiekszosci na obcasach, wiec zwykle mam 180 lub wiecej
mam do tego dlugie konczyny i wieczny problem z nogawkami i rękawami


Znam ten problem. Ale udalo mi sie dostac super spodnie ciazowe za dlugie na mnie, wiec jestem szczesliwa Nawet ich cena nie zapsula mi humoru - w koncu czlowiek musi jakos wygladac

A na obcasach tez lubie chodzic


Manifik - 2009-03-24, 11:39
Yfi no ja też gratuluję sypialni
Ja obecnie mam MEGA senność, ale to mega, brzuch raz na jakiś czas pobolewa, piersi coraz większe, lekkie mulenie rano, ale lekkie i zaczyna mi się żarłacz włączać


Mia. - 2009-03-24, 11:43
a mnie tak delikatnie od czasu do czasu cycki daja znac o sobie, no ale moze sobie wmawiam.. ich wielkosc caly czas taka sama, czyli mniej wiecej jak w II fazie.
brzuch od czasu do czasu pobolewa, raz kłuje (teraz np), a raz tak okresowo bardziej (ale to rzadko).
okresu brak;)

boziu jak juz chcialabym isc na to usg, bo te domysły mnie wykonczą


Yfi - 2009-03-24, 12:01
boziu jak juz chcialabym isc na to usg, bo te domysły mnie wykonczą



Kiedy idziesz? W piatek?

Mnie jest zle z tym, ze nie czuje sie w ciazy. Mama mi mowi, ze mam zaufac swojemu orgaznizmowi


Manifik - 2009-03-24, 12:02
brzuch od czasu do czasu pobolewa, raz kłuje (teraz np), a raz tak okresowo bardziej (ale to rzadko).
okresu brak;)


mam identycznie
Mia. - a Ty dokładnie w którym dniu ciąży planujesz iść na usg? Bo ja teraz jak się okazało, że mi usg na wizycie nie zrobią, planuje iść gdziekolwiek byle szybko, No i tak wiem, że dzidziuś powinien mieć dziś około 20/21 dni, serduszko pojawia się ok 23 dnia, to może jak pójdę w piątek lub w poniedziałek, to byłoby widać? Jak myślisz?


Yfi - 2009-03-24, 12:14
Dziewczyny a ja wlasnie na cos wpadlam czytajac Staraczki...
Ja nigdy w zyciu nie czulam owulacji, nigdy nie bolaly mnie jajniki (troche kluly, ale bardzo malo) - moza ja po prostu jestem malo wrazliwa na sygnaly organizmu i dlatego ta ciaza jest bezobjawowa. Co myslicie? ja naprawde wariuje ze w 9tyg ja nic nie czuje.


Jo76 - 2009-03-24, 12:15
Manifik - zeby sie nie stresowac pojdz na USG tak, zeby na 100% bylo juz widac serce. Inaczej bedziesz sie ciagle zastanawiac, czy wszystko OK i polecisz znow po kilku dniach na USG.
Podobno na 100% powinno juz byc widac w 7t.


Mia. - 2009-03-24, 12:24
no niby serduszko kolo 7tc widac, to jeszcze z tydzien minimum musialabym poczekac,ale ja chyba w piatek jednak bym chciala isc, bo się niepokoję

a potem drugi raz bym poszla obejrzec serduszko

no chyba ze moj gin nakaże uzbroic sie w cierpliwosc i przyjsc dopiero za 1,5 tyg..

no teraz np czuje okresowy lekko bol (TEN rodzaj bolu mnie stresuje w przeciwienstwie do kłucia, ktore mnie cieszy)


Strona 1 z 81, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8


Podobne tematy
[06-06-2009] Koncert - Mrozu
[13.06.2009] DJ W, Inox, Neevald, John Hetmond
Cannes FF 2009 - amfAR Cinema Against AIDS - pomyłki ;)
Cannes FF 2009 - amfAR Cinema Against AIDS - suknie
Zlot DACIA - RENAULT - BORKI 2009 (22-24 Maja)
Będzie Audi TT-RS Cabrio!
dotyczy TOiKu u Byrskiego - V zjazd 21.04
  • na;wieksze;wyjscie
  • deszczowa piosenka
  • teraz ozzy i nie tylko 11760
  • uknie balowe
  • admiral
  • wianki krakowskie
  • relatie kinderen
  • obowie i odziez damska na alegro
  • uklad logiczny test dzialania
  • Baza wypowiedzi z for dyskusyjnych !! Start