Co powinien zawierać prawidłowy(ważny) protokół z pomiarów

Patrzysz na wersję archiwalną wątku "Co powinien zawierać prawidłowy(ważny) protokół z pomiarów" z forum www.forumsep.com.pl/



ŚP KSKRAK_Krystyn - 05-03-07, 22:17
Witam Wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.
Na priva otrzymałem takie zapytanie:
Jestem inspektorem jednego z hipermarketów i dostajemy protokoły z pomiarów elektrycznych od koncesjonerów chciałbym się dowiedzieć co powinien zawierać taki protokół żeby był ważny bo praktycznie z 40 otrzymanych tylko jeden zawiera szkic rozmieszczenia obwodów, termin kolejnych pomiarów, i jest pieczątka osoby z uprawnieniami D na pomiary

na które odpowiem na forum, gdyż kogoś może to również zainteresować.

Wiele i chyba na wszystkie pytania Kolegi znajdują się na forum. Proszę skorzystać z opcji ‘szukaj’ i tem Kolega znajdzie wiele odpowiedzi moich, jak również wielu innych Kolegów. Wiem, że jest to uciążliwe i nawet ja sam czasmi nie mogę znaleźć co napisałem.
Polecam wątki:
Konieczności stosowania szkiców do protokołów z pomiarów. na:
http://forumsep.pl/viewtopic.php?t=657
oraz
Kto powinien wykonywać badania instalacji elektroener.? na:
http://forumsep.pl/viewtopic.php?t=219
Na w/w tematy jak również ilości podpisów napisałem w książce „Wytyczne - Pomiary w elektroenergetyce do 1 kV...” jakie jest moje zdanie w tym temacie, recenzentów książki i wielu moich znajomych.

W skrócie napiszę co ja o tym myślę.
1. Widzę że jeden hipermarket ma odpowiedniego inspektora.
2. Widziałem parę protokołów które wołały o pomstę do nieba.
3. Widziałem i do dziś widzę instalacje, które nie powinny mieć miejsca.
4. Widziałem protokoły gdzie wykonano pomiary rezystancji izolacji w hipermarketach czynnych przez 24 h/dobę a tam nikt, nigdy nie wyłączał napięcia w celu wykonania pomiarów.
5. Znam kilka hipermarketów, gdzie pomiarów nie robi się w ogóle bo taniej jest płacić śmiesznie niskie kary za brak protokołów niż zamknąć hipermarket na kilka godzin.
Odnośnie pytań Kolegi.
1. Jak się nie mylę, to od ponad 20 lat czekamy gdy jakiś ustawodawca coś w tym temacie jednoznacznie określi. Ale nie wiem czy ja tego doczekam.
2. Protokół powinien zawierać jak najwięcej danych, które należy wykonać jak również dodatkowe dane które można sprawdzić. Opisuje to norma PN-IEC 60364.
3. Na miejscu każdego inspektora, nigdy bym nie przyjął i zatwierdził protokołu z pomiarów bez szkiców lub naniesionych punktach pomiarowych na projekcje lub jego ksero.
4. Akty prawne nie określają czy pomiarowiec może, nie może, powinien, nie powinien i czy musi określać termin kolejnych pomiarów. Pomiarowiec może zasugerować swoją opinię odnośnie czasokresów pomiarów właścicielowi.
5. Natomiast właściciel obiektu ma obowiązek posiadać instrukcję eksploatacji instalacji i urządzeń elekt., jednak nie doczytałem się nigdzie jak często należy ją odnawiać.
6. Właściciel lub zarządca obiektu może zatrudnić inspektora, na którego dane te przerzuci.
7. Odnośnie pieczątek i ilości podpisów na protokole, to jest gdzieś długi wątek na forum (przepraszam ale z powodu braku czasu obecnie nie wiem gdzie) i jeszcze kilka innych. Ja uważam, ale jest to tylko moje prywatne zdanie, że na protokole musi być podpis osoby z „D” oraz osoby z „E” wykonującej badania.



LisiaM - 30-07-07, 19:22
Z jednym się nie zgodziłbym w tym wypadku ...

Na protokołach może być podpis osoby posiadającej kwalifikacje "D" i "E", a drugi podpis może być pomocnika, który nie ma kwalifikacji, ale jest dostępny jako druga osoba przy pomiarach, tzw. pomocnik elektryka albo pomocnik elektromontera, zależnie od etatu.

Czyżbym się mylił ?

Proszę o sprostowanie.


janek_n - 30-07-07, 21:59
Nie mylisz się. jeden może mieć D z pomiarami, a drugi być przeszkolony w zakresie udzielania pierwszej pomocy.


Jack - 31-07-07, 15:38
Witam
Nie mylisz się. jeden może mieć D z pomiarami, a drugi być przeszkolony w zakresie udzielania pierwszej pomocy.


Zgodnie z:

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI
z dnia 17 września 1999 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach energetycznych.
(Dz. U. z dnia 8 października 1999 r.)

jest ściśle określone:

§ 14. 1. Prace w warunkach szczególnego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego, określone w ogólnych przepisach bezpieczeństwa i higieny pracy jako prace szczególnie niebezpieczne, powinny być wykonywane co najmniej przez dwie osoby, z wyjątkiem prac eksploatacyjnych z zakresu prób i pomiarów, konserwacji i napraw urządzeń i instalacji elektroenergetycznych o napięciu znamionowym do 1 kV, wykonywanych przez osobę wyznaczoną na stałe do tych prac w obecności pracownika asekurującego, przeszkolonego w udzielaniu pierwszej pomocy.

I dalej czytamy:

§ 15. Do prac wykonywanych przy urządzeniach i instalacjach energetycznych w warunkach szczególnego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego należy zaliczyć w szczególności prace:
14) przy wykonywaniu prób i pomiarów, z wyłączeniem prac wykonywanych stale przez upoważnionych pracowników w ustalonych miejscach,

Czyli przez pracowników na stałe wykonujących określone prace kontrolno-pomiarowe, nie mające znamion sprawdzania nieznanej instalacji elektrycznej.

Natomiast w Rozporządzeniu:

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY
z dnia 6 lutego 2003 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych
(Dz. U. z dnia 19 marca 2003 r.)
Rozdział 6
Instalacje i urządzenia elektroenergetyczne

czytamy:

§ 54. Roboty związane z podłączaniem, sprawdzaniem, konserwacją i naprawą instalacji i urządzeń elektrycznych mogą być wykonywane wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia.

Pracownik asekurujący bez ważnych uprawnień elektrycznych nie powinien być pomocnikiem elektryka pomiarowego ( czyli czynnie uczestniczyć w badaniu instalacji elektrycznej ). Jego zadaniem jest tylko czuwanie nad bezpieczeństwem osoby wykonującej pomiary. I w razie nieszczęścia udzielić mu pierwszej pomocy. Fakt, że każdy elektryk w obecności lekarza bądź sanitariusza przeszkolonego w ratowaniu porażonych, czułby się bezpieczniej.
Przepisy można różnie interpretować.
Być może kiedyś wejdzie przepis, aby przy pomiarach asystował lekarz pogotowia ratunkowego.
Osobiście jako asystenta wolę osobę z uprawnieniami elektrycznymi przeszkoloną w udzielaniu pierwszej pomocy. Zachowuje się wtedy większą ostrożność przy wykonywaniu prac pomiarowych, z uwagi na brak zaufania do kolegi w udzielaniu pierwszej pomocy. Czasami doświadczony lekarz może mieć problemy z ratowaniem porażonego.



janek_n - 31-07-07, 16:43
Bardzo obszerna i dokładna odpowiedź Jack'a wskazywałaby, że byłoby lepiej gdyby obie osoby uczestniczące w pomiarach miały uprawnienia pomiarowe (jedna D a druga przynajmniej E). Co do intencji - zgoda.

Ale LisiaM pytał wyraźnie czy jest WAżNY protokół podpisany przez pomiarowca z upr. D + pomocnika przeszkolonego w udzielaniu pp.
I tutaj należy odpowiedzieć : TAK, jest ważny.

Dlatego że przepisy mówią :
1/ że prace pomiarowe są pracami w warunkach szczególnego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego (które powinny być wykonywane przez 2 osoby)

2/ że prace eksploatacyjne z zakresu prób i pomiarów, konserwacji i napraw urządzeń i instalacji elektroenergetycznych o napięciu znamionowym do 1 kV, mogą być wykonywane przez osobę wyznaczoną na stałe do tych prac w obecności pracownika asekurującego, przeszkolonego w udzielaniu pierwszej pomocy
(no, niech ktoś udowodni, że pomiarowiec z D nie jest na stale wyznaczony do prowadzenia prac pomiarowych)

3/ że wykonywanie prób i pomiarów, wykonywane stale przez upoważnionych pracowników w ustalonych miejscach (czyli przez pracowników na stałe wykonujących określone prace kontrolno-pomiarowe w ZNANEJ sobie instalacji) NIE JEST w ogóle pracą w warunkach szczególnego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego - zatem teoretycznie może być wykonane przez 1 osobę
(to akurat nie jest przypadek o który pyta LisiaM, ale Jack przywołuje ten paragraf trochę na opak )

Na zakończenie dodam, że osobiście wolę wykonywać pomiary w asyście osoby doświadczonej, która wie jak mnie uwolnić od porażenia prądem (a nie posiada uprawnień E), niż w obecności świeżo upieczonego pomiarowca z uprawnieniami, który nie wie jak otworzyć rozdzielnicę (przypadek autentyczny, choć przerażający).


ŚP KSKRAK_Krystyn - 31-07-07, 20:13
Witam wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.

pomiary w lokalu mieszkalnym (mieszkaniu)
co ile?za ile? Pomiary skutecznosci zerowania
Pomiar różnicówek typ A miernikiem MPR-120 do zabezp AC
Czy miernikiem MPI 511 można wykonywac pomiar odgromu
Pomiar rezystancji uziemień-odgromówka bardzo małe wartości.
pomiary SWZ przy braku napięcia sieci zasilającej
co wpisac z pomiaru rezystancji izolacji miernikiem MPI 511
  • wzmacniacze antenowe do telefonF3w
  • neostrada;jak;odebrac;drukarke
  • g2 radom
  • caritas diecezji legnickiej
  • ernie cooksey
  • Baza wypowiedzi z for dyskusyjnych !! Start